W hołdzie poległym powstańcom styczniowym

- Przyszliśmy tu, aby oddać hołd tym, którzy zginęli podczas Powstania Styczniowego. Ta uroczystość jest bardzo ważna, odnawiamy pamięć o tych, którzy złożyli najwyższą ofiarę za wolną Polskę.Bez poświęcenia powstańców styczniowych nie byłoby Narodu Polskiego, bez ich ofiary nie byłoby tożsamości narodowej – powiedział minister Mariusz Błaszczak podczas uroczystości ku czci poległych w trakcie Powstania Styczniowego w Górkach Kampinoskich.

Podczas Rajdu Powstania Styczniowego, który poprzedził uroczystości, uczestnicy przeszli pieszo lub przejechali na rowerach trasę do Sosny Powstańczej 1863 r.  Odprawiona została polowa Msza Święta, której przewodniczył ks. prałat Tadeusz Jaworski z Kapituły Kolegiackiej Kampinosko-Bielańskiej, kustosz Cmentarza-Mauzoleum w Palmirach, proboszcz parafii p.w. Narodzenia Pańskiego w Błoniu.

Po zakończonej Liturgii odczytano Apel Poległych, a następnie minister Mariusz Błaszczak złożył wieńce pod obeliskiem przy Sośnie Powstańców 1863 roku.

Podczas uroczystości wieńczącej Rajd Kampinoski asystę honorową wystawił 2 Mazowiecki Pułk Saperów z Kazunia Nowego. Oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra Reprezentacyjna Komendy Stołecznej Policji.

Sosna Powstańcza jest niemym świadkiem potyczki pod Górkami wiosną 1863 r. Do starcia doszło między niedobitkami oddziału powstańczego Walerego Remiszewskiego złożonego głównie z warszawskiej młodzieży a żołnierzami rosyjskimi gen. Krűdenera. Rozproszoną po bitwach młodzieży carscy kozacy wyłapywali i mordowali, m.in. wieszając na sośnie rosnącej na skraju lasu na południu wsi, nazwanej później Sosną Powstańców 1863. Jak głosi legenda konary sosny trwale wygięły się pod ciężarem ciał młodych powstańców.