Minister Mariusz Błaszczak w Radiu Warszawa: podczas wizyty prezydenta USA będzie bezpiecznie

- Zapraszam wszystkich warszawiaków na spotkanie z prezydentem USA na Placu Krasińskich o godz. 13:00 w najbliższy czwartek - mówił szef MSWiA w poniedziałkowej „Rozmowie Radia Warszawa”. Wywiad dotyczył również afery reprywatyzacyjnej, kryzysu migracyjnego i prób zakłócania zgromadzeń na Krakowskim Przedmieściu.

- Wielkim sukcesem obecnych władz jest to, że prezydent Stanów Zjednoczonych rozpoczyna swoją wizytę w Europie od spotkania w Polsce, a nie na przykład w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech – stwierdził minister – to wielkie wydarzenie dla Polski. Szef MSWiA poinformował też, że służby przygotowują się do zabezpieczenia pobytu prezydenta Trumpa w Warszawie. Przypomniał, że pokazały one już swój profesjonalizm podczas zabezpieczania Szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży.

Zapytany o trwające postępowanie w sprawie afery reprywatyzacyjnej, minister zaznaczył, że zadaniem komisji weryfikacyjnej jest przede wszystkim wyjaśnienie tej sprawy, a  dopiero potem wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych.

Szef MSWiA odpowiadał też na pytania dotyczące kryzysu migracyjnego.

- Mieszkańcy Aleppo żyją tam od pokoleń – stwierdził – Dwukrotnie organizowaliśmy konferencję z udziałem duchownych z Aleppo. Oboje mówili o tym, że ludzie nie chcą wyjeżdżać i porzucać swoich domów. Pomagamy im na miejscu.

Minister od dawna konsekwentnie przekonuje, że przyjmowanie migrantów z krajów muzułamńskich do Europy nie jest dobrym rozwiązaniem.

- Polska jest wolna od zagrożenia w postaci stref, do których nie zapuszcza się policja. We Francji panuje stan wyjątkowy, a na ulicach Brukseli są żołnierze z długą bronią. My tego nie chcemy – stwierdził.

Minister Błaszczak zwrócił uwagę, że dzięki zgodnej postawie Grupy Wyszehradzkiej, głos Polski w sprawie kryzysu migracyjnego jest lepiej słyszany. Powtórzył też, że zasady dotyczące np. łączenia rodzin w praktyce uniemożliwiają przyjęcie jedynie małej grupy migrantów.

Na koniec rozmowy, prowadzący zapytał ministra o niedawną deklarację Lecha Wałęsy, który otwarcie mówił, że planuje zakłócanie kolejnej miesięcznicy smoleńskiej.

- To oficjalna zapowiedź łamania prawa – powiedział minister – to próba odebrania prawa do gromadzenia się uczestnikom legalnego zgromadzenia. Szef MSWiA jeszcze raz podkreślił też, że prawo w Polsce jest takie samo dla wszystkich.